Śpiąca Królewna

kliknij aby powiększyć        Co może się wydarzyć, gdy trzy dobre, choć niezbyt rezolutne wróżki postanowią wtrącić się w ludzkie sprawy? Wszystkich, którzy chcieliby poznać odpowiedź na to pytanie, zapraszamy na Śpiącą Królewnę.
        Spektakl przygotowali twórcy ze Słowacji, znani już z widowisk takich jak Cyrano de Bergerac i Zapomniana historia, czyli jeden wieczór z panią Wiktorią H., które także gościły na scenie Białostockiego Teatru Lalek.
        W Śpiącej Królewnie znalazły się wątki i motywy obecne w słynnej baśni braci Grimm o tym samym tytule, jednak jej teatralna wersja to zupełnie nowe ujęcie tematu.
        Oto trzy wspomniane już wróżki postanawiają uszczęśliwić królewską parę, która od siedmiu lat nie może doczekać się potomstwa. Nadchodzi jednak noc cudów, chwila, w której czary mogą spełnić ludzkie marzenia. Ale czwarta siostra - wróżka Kamila jest wobec ludzi nieufna, zbyt dobrze ich zna i wie, że nie są oni skorzy do dzielenia się swoim szczęściem z innymi - nie zasługują na to, by dla nich czynić czary, nie są godni cudu. Siostry lekceważą jednak przestrogi Kamili, odprawiają swe tajemne obrzędy i wkrótce potem na świat przychodzi królewna Różyczka. Z okazji jej chrztu odbywa się wspaniałekliknij aby powiększyć przyjęcie, na którym są także obecne trzy dobre wróżki jako matki chrzestne dzieciątka. Przynoszą małej królewnie swe czarodziejskie dary - piękność, dobroć i mądrość. Ale zjawia się też ktoś jeszcze - Kamila w przebraniu staruszki i pokornie prosi, by jej także wolno było wziąć udział w uroczystości i cieszyć się szczęściem królewskiej pary. Król jednak wypędza ją, za nic nie chce się zgodzić, by została czwartą matką chrzestną. Kamila, widząc że jej obawy były słuszne, rzuca klątwę na cały dwór, przepowiada, że w dniu szesnastych urodzin królewna ukłuje się i umrze. Przerażone tym trzy dobre wróżki, nie mogąc oddalić klątwy, postanawiają ją przynajmniej złagodzić. Z ich woli Różyczka zatem nie umrze, lecz tylko uśnie na jakieś sto lat, co przecież, zdaniem wróżek, nie jest zbyt długim czasem. Wraz z nią uśnie cały dwór, a gdy po stu latach pojawi się książę, obudzi on królewnę pocałunkiem i odtąd wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie.
        Ostatnie czarodziejskie słowo należy jednak do Kamili - książę, który pokona zły kliknij aby powiększyćczar, musi jeszcze przeniknąć tajemnicę klątwy, odkryć, dlaczego została ona rzucona, w przeciwnym razie dwór i królewna na zawsze zostaną w jej mocy.
        Historia znana z baśni braci Grimm nabiera w spektaklu wymiaru uniwersalnego, staje się opowieścią o dorastaniu w świecie zakazów i nakazów, które mają ustrzec królewnę przed tym, co i tak nieuchronne, staje się także opowieścią o zmaganiu z własnym przeznaczeniem. Niesie też bardzo konkretne przesłanie - w końcu tajemnicą, którą ma odgadnąć książę, jest "nigdy nie myśleć o sobie", dzielić się własnym szczęściem z każdym, kto tego potrzebuje.
        O tym wszystkim mówi się w spektaklu dowcipnie i z humorem, czasem z nutką liryzmu i nostalgii. Radość ustępuje na chwilę miejsca smutkowi, by powrócić potem ze zdwojoną mocą. Stwarza to wrażenie zmiennego rytmu spektaklu, którego znakomitą oprawę stanowi przebogata plastycznie scenografia i muzyka doskonale budująca nastrój.

Informacje dodatkowe - obsada

Galeria fotografii ze spektaklu (nowe okno)

Powrót