(...)
Najnowszy kurs BTL-u można oglądać na wiele sposobów. Oto kilka propozycji,
niewyczerpujących wszakże wszystkich odniesień i możliwości.
Najpierw spójrzmy na "Krótki kurs poezji
dziecięcej" jak na spotkanie z bardzo dobrymi i pewnie dawno niewidzianymi
znajomymi. Któż z nas w dorosłym wieku wraca jeszcze do dziecięcych wierszyków?
Tymczasem autorzy spektaklu pokazują, że warto, a nawet trzeba czasem odkurzyć sobie w
pamięci strofy "Lokomotywy", czy "Ptasiego radia". Po co? Dla
zwykłej przyjemności, by na chwilę powrócić w krainę dziecięcych marzeń,
odświeżyć poszarzałą rzeczywistość odrobiną humoru, absurdu. Dla młodszej
publiczności będzie to być może pierwsze spotkanie ze światem tuwimowskiej poezji,
czy też poezji w ogóle.
I bardzo dobrze, że przewodnikiem po tej
krainie będą właśnie zdziwaczały nauczyciel - Piotr Damulewicz, jego oporny uczeń -
Rysio Doliński i towarzyszący im chór aktorów BTL-u. Atrakcyjność tego swoistego
wtajemniczenia zwiększa niewątpliwie muzyka, w którą Krzysztof Dzierma ubrał strofy
wierszy Tuwima. Dodatkową przyjemność sprawia fakt, że jest ona grana na żywo, że
orkiestra stanowi integralny element inscenizacji. To wszystko sprawia, że szkolna klasa,
starszym przypominająca sale z lat 50-tych, w wyobraźni dziecka będzie tajemniczą
krainą, w której wszystko jest możliwe. Można także oglądać ten spektakl
podążając śladem licznych cytatów, smakując aluzje, odwołania odniesienia - do
innych kursów, do znanych dzieł muzycznych. Kolejna możliwość, ta spojrzenie poprzez
ten spektakl na samego Tuwima.
"Krótki kurs poezji
dziecięcej" jest swoistym hołdem złożonym wybitnemu poecie w 50-tą rocznicę
śmierci. Składa się na niego nie tylko dobrze przygotowana inscenizacja. Tuwim obecny
jest w samej strukturze spektaklu, łączącej liryzm z rubasznością, głośny śmiech z
zadumą, absurd z prostotą. Chociaż tytuł spektaklu kieruje ten kurs do widowni
dziecięcej, to z powodzeniem mogą się na niego wybrać także dorośli. Chociażby
tylko z tego względu, że przecież w każdym z nas, gdzieś na dnie, pozostało coś z
dziecka.
Anna Danilewicz, "Gazeta Współczesna", 24.03.2003
Informacje dodatkowe - obsada
Galeria fotografii ze spektaklu (nowe okno)