Zobacz opis Zobacz opis sztuki: KARNAWAŁ ZWIERZĄT
Kategoria BTL OFF
KATEGORIA WIEKOWA Dla rodziny
CZAS TRWANIA 55 minut

KARNAWAŁ ZWIERZĄT

OPIS

KARNAWAŁ ZWIERZĄT

Czasami największe arcydzieła rodzą się z odpoczynku i zabawy. Charles Camille Saint-Saëns, uznany kompozytor, chciał wypocząć po niełatwych przeżyciach. Postanowił spędzić lato na zabawie lekkimi, żartobliwymi utworami. Tak niewielką przykładał do nich wagę, że zabronił wydać większość z nich aż do swojej śmierci. Wakacyjna zabawa kompozytora – cykl „fantazji zoologicznych” nazwany „Karnawałem zwierząt” – z czasem stał się najbardziej rozpoznawalnym utworem Saint-Saëns’a.

Każda z miniatur „Karnawału zwierząt” ukazuje inne zwierzę: osły, żółwie, słonie, łabędzie… Są one jednak tylko pretekstem do pokazania ludzkich słabości, wartości i relacji. Spektakl inspirowany dziełem Charles Camille’a Saint-Saëns pozwoli młodym widzom zachwycić się muzyką, a w tańcu i zabawie odkryć cały wachlarz zachowań i emocji, którymi kieruje się człowiek.

 

Koprodukcja Białostockiego Teatru Lalek i Podlaskiego Stowarzyszenia Tańca. 

Zadanie dofinansowane ze środków z budżetu Miasta Białegostoku.

26 czerwca 2014
Konferencja prasowa przed premierami "Matołusza..." i "Karnawału..."
Zobacz
27 czerwca 2014
Premiera "Karnawału Zwierząt"
Zobacz
17 października 2019
"Karnawał Zwierząt" w Tarnowie
Zobacz

TWÓRCY

muzyka
Charles Camille Saint-Saëns
choreografia
Karolina Garbacik
scenografia
Marika Wojciechowska

OBSADA

Katarzyna Daszuta

Katarzyna Daszuta

(gościnnie)

Anna Łaskarzewska

Anna Łaskarzewska

(gościnnie)

Adam Bartoszewicz

Adam Bartoszewicz

(gościnnie)

GALERIA

RECENZJE

Ludzie to są dopiero zwierzęta. Świetna premiera w BTL

Jerzy Doroszkiewicz, "Kurier Poranny" 2.07.2014

ROZWIŃ

Białostocki Teatr Lalek na koniec sezonu narobił apetytu na jesień 2014. Na "Karnawał zwierząt" warto zapolować już we wrześniu.

Jeden z najpopularniejszych utworów muzycznych - fantazja zoologiczna Camille'a Saint-Saensa stał się kanwą do znakomitego i pełnego humoru przedstawienia. Wspólna produkcja BTL z DanceOFFnią z choreografią Karoliny Garbacik z miejsca skazana była na sukces. Bo nawet jeśli nie do każdego trafia taniec współczesny, na pewno ilustrując niezwykle popularne tematy muzyczne musi wywołać jakieś emocje. I wywoływał. Chociaż - jak to zwykle na premierach bywa - na widowni było mnóstwo dorosłych, nieliczne dzieciaki od pierwszej chwili bezbłędnie wyczuły konwencję przedstawienia i zanosiły się niewymuszonym śmiechem.

Mamy tu króla lwa, który bardziej przypomina tresera w cyrku, wzbudzające entuzjazm stado kur, czy genialnie sportretowane żółwie. Choreografia tej miniatury doskonale oddaje ducha współczesności. Ciągłą rywalizację, podglądactwo mediów i fascynację widzów takimi widowiskami. Udane i pomysłowe rekwizyty to zaś dowód poczucia humoru Mariki Wojciechowskiej. No i do tego dochodzą aktorzy. Młodzi, zgrabni, dynamiczni i bardzo lubiący swoją pracę. To przedstawienie bez słów dla widzów od lat 5 do 105.

Wśród wspomnień śmierci i w celebracji życia – różne oblicza tańca. III odsłona Sceny Tańca Studio

Hanna Raszewska | taniecPOLSKA.pl | Relacje, 30 listopada 2015

ROZWIŃ

Podobnie jak podczas poprzedniej edycji, Scena Tańca Studio i tym razem przedstawiła spektakl dla młodszych widzów, przygotowując ich w ten sposób do odbioru sztuki tańca również w przyszłości. Propozycją tej edycji był Karnawał zwierząt Karoliny Garbacik. Pełne wdzięku przedstawienie opowiada o jednym dniu z życia pewnej farmy, którą rządzi kogut – sympatyczny i pełen dobrych chęci, choć nieco zarozumiały i nieporadny. Żółwie, słoń, gęsi, osły, kury i inne stworzenia funkcjonują w zgodnej grupie, a ich zabawy stają się pretekstem do ukazania dynamiki relacji w grupie i różnego rodzaju zachowań społecznych. Oprócz czytelnego przekazu i sprawnego konstruowania osobowości postaci za pomocą ruchu i kolorowych masek, mocną stroną przedstawienia jest podlegająca nieustannej transformacji scenografia. Różnej wysokości krzesła w zależności od ustawienia stają się ścianą, grzędą, mostem tak, jak mogą zmieniać swoją funkcję podczas zabaw, których granice wyznacza tylko dziecięca wyobraźnia. Choreografka odwołując się do niej, a nie popadając w nieznośny dydaktyzm obecny w licznych produkcjach kierowanych do najmłodszych widzów, wykreowała opowieść, przy której dzieci dobrze się bawią, a dorośli relaksują.

Różne oblicza zwierzęcości – o wiosennej edycji projektu „Z perspektywy żaby”

Marta Seredyńska | taniecPOLSKA.pl | Relacje, 10 grudnia 2015

ROZWIŃ

Plejada zwierząt

Wiosenna edycja Z perspektywy żaby obejmowała nie tylko propozycje dla dorosłych – znalazł się w niej także spektakl dedykowany najmłodszym. Karnawał zwierząt – produkcja Białostockiego Teatru Lalek i Podlaskiego Stowarzyszenia Tańca to zdecydowanie jednak praca dla każdego. Bez względu na wiek zachwycić można się formą, jaką proponuje choreografka, Karolina Garbacik. Punktem wyjścia był tu Karnawał zwierząt Charlesa Camille’a Saint-Saënsa, zbiór utworów muzycznych – fantazji zoologicznych kompozytora. Każda ze scen ukazuje innych bohaterów: pojawiają się słonie, żółwie, osły, kury, lwy, łabędzie… Wszyscy tancerze prezentują się w elastycznych czarno-szarych trykotach, ich stroje są ujednolicone, nie mamy od początku zarysowanych postaci. Nad całością czuwa bowiem mężczyzna wyróżniający się – ubrany na czarno, będący swego rodzaju mistrzem ceremonii (a może to symbol samego kompozytora?). To on wyznacza momenty odgrywania kolejnych sekwencji, zatrzymuje i daje znak rozpoczęcia akcji, steruje scenicznym światem.

Każda z miniatur, proponowanych przez Garbacik wyróżnia się zarówno pod względem ruchowym, jak i wizualnym. Gdy mistrz ceremonii klaśnie w dłonie, następuje zatrzymanie, stop-klatka, podczas której nadaje on tancerzom kolejne tożsamości. Zabieg ten jest bardzo prosty – nakłada na ich głowy rekwizyty (wspaniale oddające charakterystykę postaci, proste a zarazem estetyczne), symbolizujące poszczególne zwierzęta. Dzięki temu, już po wznowieniu akcji tancerze nabierają nowych cech, ukazując relacje, które odnosić się mogą zarówno do świata zwierząt, jak i ludzi. Poprzez bardzo proste metafory najmłodsi odkryć mogą specyfikę ludzkich zachowań, rozróżnić dobre postępowanie od złego, śmiać się z zabawnych momentów czy zachowań tancerzy, ale też zachwycić pięknem ich ruchu.

Interesujący jest także aspekt wizualny spektaklu. Nie tylko kostiumy czy rekwizyty mają tu znaczenie, istotna jest również scenografia (dzieło Mariki Wojciechowskiej) – kilkanaście białych krzeseł różnej wielkości, które ogrywane są przez tancerzy na różne sposoby: raz ustawiane od najmniejszego do największego przypominają drabinę, po której można wspinać się na szczyt; w innej scenie budowana jest z nich wysoka konstrukcja, na której potem spoczywają nieużywane rekwizyty; stawiane są pod ścianą i w okręgu, w małych grupach (wtedy też tancerze działają w dwóch planach – bliższym i dalszym). Są statyczne, ale mogą także towarzyszyć ruchowi, być przesuwane do woli. Całość dopełniona zostaje przepięknym światłem – każda kolejne sekwencja powoduje zmianę oświetlenia. Jest ono głębokie, poszczególne sceny wyróżnione zostają za pomocą barw, zarysowuje także pole działania tancerzy, dzięki czemu przestrzeń nabiera jeszcze bardziej abstrakcyjnego znaczenia, nie jest jednolita. Charakter i nastrój zaznaczony jest kolorami: spokojniejsze momenty rozgrywają się w otoczeniu zieleni i błękitów, bardziej energiczne – przy użyciu cieplejszych barw. Plejada zwierząt, jaką stawia przed nami Garbacik udowadnia, że każdy posiada pewien zestaw cech, który jest dla niego charakterystyczny. Ludzka tożsamość jest jednak płynna – jeśli popatrzymy na ciągłe zmiany wizerunku tancerzy, odkryjemy, że nasza osobowość także ulega transformacji, kształtuje się pod wpływem otoczenia.

Czy można spojrzeć na świat z innej perspektywy niż ludzka? – chciałoby się zapytać po obejrzeniu wiosennych propozycji poznańskiego projektu. Zapraszając tak różnorodnych artystów, Anna Królica udowodniła, że jest to osiągalne, szczególnie jeśli w jednym dziele skonfrontuje się ze sobą cechy ludzkie i zwierzęce, poświeci uwagę specyfice obu grup. Każdy z czterech spektakli poruszał inne tematy, wszystkie jednak w pewien sposób ukazały, że zwierzęta w tańcu są dziś obecne, a próba skonfrontowania się z nimi powoduje odkrycie w sobie wzajemnych powiązań, znalezienie wspólnych cech, ale też odkrycie zachowań zupełnie nieznanych, obcych – i właśnie dlatego tak interesujących.

MULTIMEDIA

odtwórz Trailer spektaklu "Karnawał Zwierząt"
Trailer spektaklu "Karnawał Zwierząt"

HISTORIA

Udział w festiwalach, przeglądach, nagrody

ROZWIŃ

2015 r. Występy w Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu w ramach projektu "Z perspektywy żaby"

2015 r. XXVII Ogólnopolski Festiwal Teatrów Lalek w Opolu 

  • wyróżnienie za scenografię przyznane Marice Wojciechowskiej 

2015 r. Gościnne występy w Teatrze Studio w Warszawie

2016 r. VI edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatralna Karuzela w Łodzi

  • nagroda za świadome wykorzystanie wspólnoty struktur muzycznych i teatralnych i twórcze operowanie ciszą na scenie jako ważnym elementem wyrazu, również – a może zwłaszcza – w teatrze dla dzieci 

2016 r. XXIII Międzynarodowy Festiwal Teatrów Lalek SPOTKANIA w Toruniu

2019 r. IX Międzynarodowy Festiwal Teatrów Tańca SCENA OTWARTA w Tarnowie

Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

Korzystając z serwisu internetowego Białostockiego Teatru Lalek akceptują Państwo zasady Polityki prywatności, wyrażają zgodę na zbieranie danych niezbędnych do administrowania stroną i prowadzenia statystyk oraz wyrażają zgodę na używanie plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów na stronie.

Do góry btl kształt